piątek, 7 sierpnia 2015

Cannelloni z cukinii z makaronem lasagne








Skład

  • 1 duża cukinia
  • 600g mięsa mielonego
  • 400 ml passaty pomidorowej/ lub przecieru
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki tartej bułki
  • 15 dag wędzonego boczku
  • 20 zielonych oliwek
  • 10 suszonych pomidorów
  • 1/2 opakowania makaronu Lasagne
  • 2  cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 3 szklanki mleka
  • 150 g sera żółtego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego


Zaczynamy.

W garnku gotujemy wodę z dodatkiem soli. Następnie kroimy cukinię w cienkie paski (należy uważać żeby plastry nie pękły) i blanszujemy ją we wrzątku. Zblanszowaną cukinię hartujemy w naczyniu z zimną wodą, następnie osuszamy paski cukinii papierowym ręcznikiem.

Do miski przekładamy mięso, i dodajemy po kolei pokrojoną w kostkę jedną cebulę, pokrojone oliwki, suszone pomidory, oraz pokrojony w paski boczek. Następnie dodajemy ok. 150 ml passaty, zółtko, bułkę tartą i solimy, pieprzymy do smaku. Całość mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Z powstałej masy formujemy niewielkie  kulki.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i przeciśnięte przez praskę dwa ząbki czosnku. Kiedy cebula się zarumieni, dodajemy pozostałą część passaty, i wsypujemy łyżeczkę cukru. Sos solimy i pieprzymy do smaku i redukujemy do uzyskania średnio gęstego sosu. Następnie wykładamy sos na spód naczynia żaroodpornego na przemian z makaronem lasagne, tworząc 3-4 warstwy.

Pulpeciki owijamy plastrami cukinii (cukinia zastępuje makaron cannelloni) i układamy na obok siebie w naczyniu żaroodpornym, lekko wciskając je w sos pomidorowy.

W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i smażymy przez około 2 minuty. Następnie dodajemy zimne mleko, gotujemy sos cały czas mieszając do uzyskania gęstej konsystencji. Doprawiamy solą, pieprzem, gałką muszkatołową oraz przecisniętymi przez praskę dwoma ząbkami czosnku. Sos wlewamy pomiędzy pulpeciki. Zapiekankę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na pół godziny, po tym czasie wyciągamy ją, posypujemy serem i wstawiamy na kolejne 10-15 minut (można włączyć termoobieg).
  






17 komentarzy :

  1. Cześć, cukinię kroicie nożem, czy jakimś obierakiem do warzyw? Kilka razy podchodziłam do pasków z cukinii, ale jakoś mi to średnio wychodziło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kroiliśmy nożem, choć zadanie to niełatwe i nam także wie wyszło idealnie :-) kilka pasków nie wyszło najlepiej, ale nawet gdy są trochę "poszarpane" kiedy się je obgotuje nie jest trudno owinąć nimi mięso - także można je śmiało wykorzystać (przynajmniej my tak zrobiliśmy ;-))

      Usuń
  2. Smacznie było:) świetna kuchnia w tle:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawa propozycja. podoba mi się, ale oczywiście, wolałabym wersję wegę - muszę nad tym pomyśleć ;)
    Wspaniały piec w kuchni. Moja Babcia ma taki sam... Marzę, by w przyszłości, w moim drewnianym domku w górach była kuchnia właśnie z taką angielką. I srebrnymi garami, wiszącymi u sufitu patelniami, wielkim drewnianym regałem z przetworami... Ach, wyobraźnia pracuje. Może kiedyś Was zaproszę do tego domku marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obiad świetny, ale ten piec...<3 Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwierzę się: w starym moim domu stał taki piec, mama wybudowała nowy dom i miałam nadzieję że nie wybuduje takiego w nowym domu - bo się wstydziłam Go- koleżanki z bloków takich nie miały, dla mnie to był obciach- teraz jak jadę do mamy jestem dumna z tego pieca i wszyscy się nim zachwycają. Zmienił mi się gust i dobrze. Piękny piec <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa historia ;-) taki piec to świetna sprawa (ma swój urok) i dobrze, że zmieniło się Twoje zdanie o nim :-)

      Usuń
  6. uwielbiam takie dania, lasania w każdej wersji zawsze i wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. jak ładnie podane,pysznie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Cukinia w takich zapiekankach sprawdza się znakomicie. Wyszły piękne różyczki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś przygotowałam podobne danie! Pycha!
    Bardzo smacznie wygląda na Waszych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta wersja do mnie przemawia gdyby nie męsko, ale mogę zrobić bez niego! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Danie pyszne, ale ten bajeczny piec to dopiero cudo! <3

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka