środa, 22 czerwca 2016

Triest - kawowe miasto, podróż z illy - cz. 1

Jakiś czas temu, dzięki illy Polska (klik) uczestniczyliśmy we wspaniałej podróży do najbardziej kawowego miasta na świecie - włoskiego Triestu.
Chcielibyśmy podzielić się z Wami wspomnieniami oraz wiedzą, jaką zdobyliśmy podczas tej niezwykłej wycieczki. Tak więc dziś zabieramy Was w aromatyczną podróż do miejsca, gdzie kawa jest traktowana w kategorii nie używki, ale w zasadzie stylu życia.

Kawę kochają wszyscy (no może prawie wszyscy:-)). Włosi jednak upodobali ją sobie szczególnie i dlatego zajmuje ona wyjątkowe miejsce w ich kulturze. W Trieście widać to chyba najwyraźniej (spożycie kawy jest tu dwukrotnie wyższe, niż w innych włoskich miastach). Nie tylko widać, także czuć - w klimatycznych uliczkach miasta, gdzie na każdym rogu wyrastają gwarne, przepełnione ludźmi kawiarenki - unosi się charakterystyczny aromat, który niejednego kawosza przyprawi o szybsze bicie serca. Wszystko za sprawą brązowego trunku, bez którego wielu z nas nie wyobraża sobie poranka.

Jednakże zanim wyborny smak świeżej kawy rozbudzi nasze zaspane zmysły i ułatwi nam rozpoczęcie nowego dnia, musi wcześniej przejść bardzo długą i wyboistą drogę. I o tym właśnie uczyliśmy się w fabryce kawy illy oraz na Università del caffè.

Tytułem wstępu kilka słów o samej marce. Kawa illy nie jest w Polsce znana tak powszechnie, jak w innych krajach (np. w Czechach, gdzie od ponad 20 lat jest dostępna na rynku), a szkoda. Warto bowiem znać i sięgać po produkty, które oferują najwyższą jakość. 
Historia illy zaczyna się właśnie w Trieście, gdzie kawa po raz pierwszy pojawiła się w Europie i gdzie w 1933 roku założyciel firmy Francesco Illy stworzył nowoczesny ekspres do kawy. Jej historia nadal trwa i jest tworzona przez kolejne pokolenia - CEO Andrea Illy - to trzecia już generacja rodzinnego potentata illy.


Nasza wizyta w siedzibie firmy illy rozpoczęła się - jakżeby inaczej! - od filiżanki espresso.
Kawiarnia illy stanowi przedłużenie recepcji Università del caffè illy. Na kawie spotykają się tu zarówno zapraszani goście, jak i pracownicy firmy. Przestronna kawiarnia pozwala na chwilę kawowej przerwy, w ciekawym otoczeniu, Nad barem usytuowana jest przykuwająca wzrok konstrukcja z filiżanek, obrazująca hasło: "illy around the world". Unikatowe wzory filiżanek illy są projektowane przez różnych artystów (m.in. Yoko Ono - najnowsza seria) w ramach illy Art Collections. Poza filiżankami można nabyć także oryginalne serie innych akcesoriów, jak np. puszki do kawy. (Tutaj zaznaczymy, że za kilka dni będziemy mieli dla Was niespodziankę związaną z illy Art Collections, tak więc wypatrujcie ;-))



Wystój kawiarni ubogacony jest elementami odnoszącymi się do historii marki illy oraz wartości, jakimi kieruje się firma.




Mapka regionów hodowli, gdzie uprawiana jest kawa illy.





Niezwykle ciekawy design swoich produktów illy przekłada nie tylko na kolekcjonerskie serie filiżanek. Stosuje go także w stosunku do innych produktów, jak moki (kawiarki do zaparzania kawy), ekspresy oraz inne akcesoria.





Pobudzeni filiżanką kawy, rozpoczęliśmy najbardziej merytoryczną część naszej podróży: wizytę w Università del caffè 



Wykład poprowadził Moreno Faina, wieloletni szef działu edukacji illy oraz dyrektor Università del caffè.
 

Podczas wykładu z Moreno dowiedzieliśmy się wielu interesujących faktów na temat kawy. Kondensacyjnie lecz bardzo trafnie podsumowała je na swoim blogu Madame Edith, więc odsyłamy do niej: LINK.
Najważniejsze informacje, którymi my chcielibyśmy się z Wami podzielić to przede wszystkim fakt, że mieszanka illy to 100% Arabika, która składa się z  9 rodzajów, najwyższej jakości ziaren Arabiki. 

Jakie to ma znaczenie?
Popularne na naszym rynku marki kawy zawierają w mniejszym lub większym stopniu domieszkę Robusty (czyli rodzaju kawy, który genetycznie różni się od Arabiki dokładnie w takim samym stopniu, jak ziemniak różni się od pomidora). Bardzo istotna różnica tych gatunków (poza wyglądem ziarna, oraz samego krzewu) polega na smaku i aromacie kawy, oraz na ilości kofeiny, jaką w sobie zawiera. Arabika ma jej około 1-1,5%, Robusta 2-2,5%. Arabika jest więc korzystniejsza dla naszego zdrowia, zawiera mniej kofeiny, więc automatycznie można jej także wypić więcej (dlatego Włosi piją po kilka filiżanek dziennie). 

Szkolenie Moreno było niezwykle wartościowe nie tylko ze względu na ciekawostki, w które obfitowało. Założeniem całego szkolenia było podnoszenie naszej świadomości, jako konsumentów oraz krzewienie kultury picia kawy. Jak wspomnieliśmy wcześniej dla Włochów kawa to nie tylko używka. Picie kawy to rytuał, którego podstawowym celem jest to, że dokonuje się go z innymi osobami. Naturalnym założeniem picia kawy dla każdego Włocha jest to, że robi to w towarzystwie - stąd przepełnione, gwarne kawiarnie, hasło espresso za 1 euro, oraz spożycie Arabiki (którą z racji niskiej zawartości kofeiny można pić w większych ilościach).
 illy jest marką, która dba o te wartości. Wkłada także wysiłek w szerzenie wiedzy o kawie (stąd działalność Università del caffè), ponieważ zdaje sobie sprawę, że nawet najlepsza na świecie kawa musi zostać odpowiednio przygotowana w restauracji, w której jest podawana, inaczej cały wysiłek włożony w jej produkcję, na tym ostatnim etapie, tuż przed podaniem konsumentowi, zostanie zniszczony. 
Tylko świadomi, odpowiednio przeszkoleni restauratorzy i przedsiębiorcy zadbają o przeszkolenie i odpowiednie umiejętności swoich pracowników - baristów, którzy przyrządzają kawę bezpośrednio dla konsumentów. Świadomi konsumenci natomiast nie zgodzą się na kompromis w jakości kupowanych produktów, będą wymagali od pracowników kawiarni, do których uczęszczają, odpowiednich umiejętności i tu krąg się zamyka.  



Dla nas, po szkoleniu merytorycznym przyszedł czas na zastosowanie wiedzy w praktyce.



Baristka Valentina przekazała nam w pigułce podstawowe zasady, których należy przestrzegać przygotowując kawę. Cappuccino (które przygotowała) jest o tyle trudnym do przyrządzenia rodzajem kawy, że oprócz perfekcyjnego espresso trzeba jeszcze właściwie spienić mleko, a to uwierzcie, wcale nie jest łatwe :-)
W domowych warunkach odtworzenie dobrego cappuccino jest bardzo trudne, nie znaczy jednak, że awykonalne. Zasady jego prawidłowego wykonania przedstawia filmik,  który możecie obejrzeć, klikając w TEN LINK.







Po pokazowym wykonaniu Valentiny, sami też mogliśmy spróbować swoich sił.






 

Niuansów, które wpływają na końcowy smak kawy jest naprawdę całe mnóstwo i tylko doświadczony, odpowiednio przeszkolony barista wie, jak przygotować dobrą kawę. Oczywiście kawa sama w sobie jest bardzo ważna, ale nawet najlepszej jakości kawa, w rękach  niekompetentnej osoby zupełnie traci swoją wartość. Dlatego, niestety to, że idziemy do kawiarni, gdzie serwują np. kawę illy nie znaczy jeszcze, że otrzymamy najwyższej jakości napój. Mamy fantastyczną bazę, jednak druga połowa sukcesu zależy od baristy, który przygotuje dla nas kawę. Dlatego tak ważne jest, abyśmy podnosili swoją świadomość jako konsumenci. 
Kiedy kupujecie cappuccino w restauracjach pamiętajcie, że filiżanka nad którą wystaje "czapka" puszystej, bąbelkowej pianki (nałożona najczęściej łyżeczką) i posypana cynamonem to nie do końca to, co powinniście otrzymać ;-) Odpowiednio przygotowane przez baristę espresso oraz właściwie spienione mleko, powinny dać zupełnie inny efekt. 

Na koniec podrzucamy Wam także link do włoskiego, domowego sposobu parzenia kawy, który od jakiegoś czasu zaskarbia sobie rzesze zwolenników także w naszym kraju, jeśli jednak do tej pory go nie próbowaliście - polecamy, link TUTAJ.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka