piątek, 16 grudnia 2016

Niedroga, a dobra - patelnia Ambition Taurus i przepis na krokiety z mięsem





Święta zbliżają się wielkimi krokami. Dziś mamy więc dla Was nie tylko świąteczny przepis, ale także inspirację na świąteczny prezent ( z dodatkową atrakcją - o której na koniec).

Dzięki uprzejmości marki AMBITION w ostatnim czasie mieliśmy możliwość przetestowania patelni AMBITION TAURUS

Po pierwsze plus za walory estetyczne patelni: kształt, metalowa rączka. Nie tylko efektowanie wygląda, ale jest także bardzo funkcjonalna: metalowa rączka nie nagrzewa się podczas użytkowania, ma odpowiednią długość (tzn. wygodnie się nią "manewruje" podczas gotowania, a z drugiej strony nie jest zbyt długa i nie ma problemu podczas umieszczania jej w piekarniku, czy po prostu przy przechowywaniu w szafce). Patelnię Ambition Taurus można używać do zapiekania w piekarniku - dla nas jest to funkcja obligatoryjna przy wyborze każdej patelni (no, może poza grillową). Fakt, że danie może bezpośrednio na patelni wylądować w piekarniku, bez konieczności przekładania go do brytfanki czy innego naczynia jest dla nas bardzo ważne. W końcu w taki sposób oszczędzamy sobie wiele czasu i zmywania :-) Ponad to bardzo podoba nam się uchwyt po przeciwległej stronie rączki, dzięki któremu łatwiej utrzymać patelnię, gdy znacząco ją obciążymy.

Średnica 28 cm to dla nas idealny rozmiar patelni. Co prawda zazwyczaj przygotowujemy posiłki dla dwóch osób, jednakże patelnia jest bardzo poręczna i nie odczuwamy, aby była dla nas "za duża", prawdopodobnie także dlatego, że pomimo iż jest  solidna, nie jest przesadnie ciężka. A w przypadku, gdy chcemy przygotować dodatkowe porcje, nie mamy problemu z ich zmieszczeniem :-)

Bardzo istotne jest także wykonanie patelni: posiada ona powłokę Platinum Plus, która nie tylko zapobiega przywieraniu, ale także jest bardzo wytrzymała i odporna na zarysowania.






A teraz najważniejsze informacje, czyli jak się na niej smaży :-) Otóż - fantastycznie!
Wypróbowaliśmy na naszej patelni już wiele omletów, placuszków i naleśników. Na poniższych zdjęciach przedstawiamy naleśniki, które smażyliśmy do krokietów. Smażyliśmy je w zasadzie bez dodatku oleju, ciasto idealnie odstawało od  patelni (nawet pierwszy naleśnik - z którym, jak wiadomo, różnie bywa, a którego widzicie na zdjęciach - jest idealny).
 







Ogromny plus także za łatwość mycia patelni. Po smażeniu naleśników wystarczyło ją przetrzeć papierowym ręcznikiem. Zresztą w taki sposób udało nam się usunąć w zasadzie wszystkie zabrudzenia, jakie powstały po smażeniu także innych portaw. Nawet po smażeniu na patelni mięsa z dużą ilością marynaty, która skarmelizowała się i na pierwszy rzut oka przywarła do patelni, bez problemu usunęliśmy ją zbierając papierowym ręcznikiem.



Podsumowując stosunek ceny do jakości dalibyśmy patelni Taurus 10/10, a nawet 11/10. Patelnia kosztuje około 100zł, nie jest to więc wygórowana cena, jak na porządną patelnię, a ta jest naprawdę świetna. Oczywiście ciężko nam oceniać trwałość patelni. Użytkujemy patelnię od około miesiąca, nie wiemy jak będzie się zachowywała za pół roku, ale na chwilę obecną jesteśmy naprawdę pod wrażeniem.




A teraz obiecany przepis na krokiety z mięsem.

KROKIETY Z MIĘSEM
  • 50 dag mąki pszennej
  • ok. 300ml wody gazowanej
  • ok. 300ml mleka
  • 2 jaja
  • 2 łyżki oliwy
  • szczypta soli i pieprzu
  • około 500 g mięsa gotowanego z rosołu np. wołowo-drobiowego)
  • 1 cebula
  • 3 jajka
  • bułka tarta
  • 1-2 łyżeczki papryki w proszku słodkiej
  • olej do smażenia
  
Rozrabiamy ciasto na naleśniki. Przesiewamy mąkę, dodajemy jajka, oliwę, pieprz, sól i po połowie wody i mleka. Mieszamy. Odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie dodajemy pozostałe mleko i wodę, a następnie smażymy naleśniki na małej ilości oleju.

Ugotowane mięso mielimy przez maszynkę dwa razy. Przekładamy do miski.
Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy na patelni przez około 3-4 minuty, aż się zeszkli. Zdejmujemy z patelni i przekładamy do miski z mięsem. Mięso doprawiamy solą i pieprzem. Wbijamy jedno jajko i wyrabiamy mięso łącząc je ze wszystkimi składnikami.
Na środek każdego naleśnika kładziemy łyżkę mięsnego farszu i równomiernie rozsmarowujemy po całości. Zwijamy w kopertę, a następnie w krokiety.
Pozostałe dwa jajka wbijamy do miseczki, mieszamy widelcem. Maczamy w nich uformowane wcześniej krokiety, następnie panierujemy je w bułce tartej wymieszanej z papryką w proszku i smażymy na patelni na niewielkiej ilości oleju, z dwóch stron na złoty kolor.








Tak więc jeśli zastanawiacie się nad zakupem patelni, lepiej wybrać chyba nie możecie. W ramach gwiazdkowego prezentu marka Ambition przygotowała dla Was specjalny rabat 10% na wszystkie swoje produkty w sklepie interentowym DAJAR. Sprawdźcie koniecznie, być może znajdziecie tam wiele inspiracji na świąteczne prezenty. Zniżka obowiązuje do 31.12.2016 r.



2 komentarze :

  1. Ja też bardzo polubiłam tę patelnię. Jest duża i pojemna, ale jednocześnie lekka i poręczna :) A krokieciki pyszne - zapraszam do dodania tego przepisu do mojego Linkowego Party :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 100 złotych za porządną patelnię to cena przyzwoita - nie za dużo, nie za mało. Świetna recenzja, bardzo konkretna :) Uwielbiam patelnie, na których można smażyć bez tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka