piątek, 27 kwietnia 2018

Maślane croissanty do kawy Starbucks Veranda z dripa




Witajcie Kochani! Dziś chcielibyśmy spędzić z Wami piątkowy poranek w towarzystwie maślanych rogalików i kubka pysznej, pachnącej kawy. Brzmi kusząco? Rozluźnijcie się więc i posłuchajcie, co mamy Wam do powiedzenia.

Razem ze Starbucks Polska wzięliśmy udział w warsztatach dotyczących food i coffee pairing'u. Z kawą jest bardzo podobnie jak z winem - najlepiej smakuje w towarzystwie posiłku, ale odpowiednio dobranego. Kiedy połączymy nuty smakowe i zapachowe kawy z odpowiednią potrawą uzyskamy naprawdę powalający efekt zmysłowo-doznaniowy. Oczywiście wszystko zależy od tego, jaką dysponujecie kawą i co chcecie osiągnąć. W punktach Starbucks możecie wybrać najróżniejsze rodzaje kaw, barista na pewno pomoże Wam w kwestii smaku i wspólnie wybierzecie dla siebie najodpowiedniejszą mieszankę. Dodatkowo barista zmieli Wam Waszą kawę w sposób odpowiedni do sposobu parzenia, jaki stosujecie w domu. A my proponujemy Wam dziś leniwe chwile długiego, nieśpiesznego śniadania z kawą Veranda. 


Veranda to bardzo delikatna i łagodna mieszanka, z bardzo  subtelnym posmakiem kakao i prażonych orzechów. Idealna właśnie do śniadań, świetnie komponuje się z maślanymi smakami, np. z muffinkami, croissantami, ale też ciastem marchewkowym czy granolą.



Jeśli chodzi o metody parzenia kawy, jest ich kilka i tylko od Was zależy, który wybierzecie. Oczywiście do każdego potrzebujecie odmiennego "urządzenia", choć oczywiście nie musi być to drogi ekspres ciśnieniowy, istnieją także alternatywne metody :-) My, poza zwykłą kawiarką ostatnio polubiliśmy się także z dripem. Ta metoda parzenia polega na przelewaniu zmielonych ziaren kawy wodą przy użyciu filtra ("drip" z angielskiego oznacza "kapanie").
Aby przygotować kawę z dripa, potrzebujemy:
- zmieloną porcję kawy - powinna być zmielona dość grubo (grubiej niż do kawiarki), przez "porcję" rozumie się 1g kawy na 15g wody
- gorącą (ale nie wrzącą! temp. powinna oscylować w granicach 90C) wodę w proporcji jak powyżej
- drip z papierowym filtrem oraz kubek, do którego będzie się przelewała kawa
- może Wam się przydać także stoper :-)

Mając wszystkie powyższe punkty możemy przystąpić do parzenia. Ustawiamy na kubku drip, wkładamy do niego papierowy filtr i przelewamy gorącą wodą (takie przelanie filtra prze dodaniem kawy jest bardzo istotne ponieważ po pierwsze rozgrzewamy urządzenie, a po drugie dzięki temu nasza kawa nie będzie miała papierowego posmaku). Następnie wsypujemy porcję kawy i przelewamy ją wodą, okrężnymi ruchami nalewając ją do urządzenia (polewając kawę, a nie ścianki filtra). Na początek wlewamy tylko trochę wody (tak by przykryć kawę) i czekamy około 30 sekund (w ten sposób drobinki kawy "otwierają się" i uwalniają swój smak. Proces parzenia powinien trwać około 3 minuty.
Mamy nadzieję, że nasza instrukcja Wam się przyda :-) Nie przedłużamy już, a życzymy smacznego :-)


 
A poniżej przepis na rogaliki: 

Składniki:
⦁        500 g mąki pszennej typ 450
⦁        30 g świeżych drożdży
⦁        3 łyżki cukru
⦁        125 ml zsiadłego mleka
⦁        125 ml ciepłego mleka
⦁        200 g bardzo miękkiego masła
⦁        1 jajko
⦁        1 żółtko do ciasta
⦁        1 żółtko + 2 łyżki mleka do smarowania
⦁        szczypta soli


Wykonanie:
Mleko podgrzewamy, wkruszamy do niego drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru, mieszamy i odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia.
Jajko, żółtko, mleko zsiadłe, sól i resztę cukru mieszamy za pomocą rózgi. Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy do niej wyrośnięty zaczyn, a także masę jajeczną.
Wyrabiamy ciasto do momentu aż zacznie "odchodzić" od rąk i miski. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.
Gdy podwoi ono swą objętość wyjmujemy je z miski, dzielimy na pół. Pierwszą połowę dzielimy następnie na 4 równe części. Każdą z nich wałkujemy na jednakowej wielkości  placek, który smarujemy masłem i układamy jeden na drugim (ostatniego placka nie smarujemy masłem). Brzegi zlepiamy ze sobą, aby masło nie "wychodziło" bokami.
Tak przygotowane placki ponownie wałkujemy na kształt koła, które kroimy na trójkąty (około 6-8). Powstałe trójkąty zwijamy formując rogaliki.
Tak samo postępujemy z pozostałą drugą częścią ciasta. Wierzch rogalików smarujemy żółtkiem rozkłóconym z mlekiem. Pieczemy w temp. 200C przez około 20 minut (aż nabiorą złotego koloru).







4 komentarze :

  1. Śniadanko królowej. Kawa pasuje idealnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, warto zafundować sobie takie śniadanie ;-) <3

      Usuń
  2. Ciasto jest tylko smarowane masłem czy jest dodawane też przy jego wyrabianiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło jest tylko do smarowania, ale jest go duża ilość i podczas pieczenia przenika do struktury ciasta :-)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka